Moja własna strona na serwerze vg1.pl
Główne kategorie | Biblie i ... | Apokryfy | Artykuły | Apologie I-IV w. | Św. księgi? | Książki i opinie | Archeologia | Religia a ateizm | Wydania dot. ŚJ | Dokumenty ŚJ | Linki | Wersety | Doktrynalne | Ex ŚJ | Filmy | Transmisje rel. Maj 26 2019 19:40:47
Nawigacja
Główna
Szukaj
Galeria
Kategorie Newsów
Download
Forum
FAQ
Kontakt
http://cms-designs.de
Marka 13:32
Wiadomym jest, że pierwsze teksty hebrajskie i greckie pisane były jednolitymi literami i jednym ciągiem, bez odstępów. Zastanówmy się nad współczesnymi tłumaczeniami , gdy obecna gramatyka poleca wyróżnianie dużymi literami początkowych liter niektórych wyrazów jak imiona, nazwiska, nazwy krajów, miast itp. Znalazłem u C. Podolskiego komentarz odnośnie błędów (jego zdaniem). Jednym z przykładów podał Mk 13:32, gdzie na 15 wydanych przekładów biblijnych w języku polski, w 14-stu przypadkach Syn wyróżniono dużą literą, a tylko przekład Wujka pisze syn bez wyróżnienia. Dla kontrastu zestawię tylko dwa.
wuj - A o dniu onym, abo godzinie żaden nie wie, ani Aniołowie w niebie, ani syn, jedno Ociec.
nwt - O dniu owym i godzinie nie wie nikt – ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.
Pytanie jest tej natury. Czy owe 14 przekładów pisząc Syn z dużej litery popełniło błąd, czy jedynie błędnym jest ten jeden przekład Wujka piszą z małej syn? Często narzuca się mechanizm "większość ma rację". Czy i w tym przypadku tak powinno być? Odpowiedź nie jest prosta, gdy uwzględnimy odniesienia doktrynalne w poszczególnych antagonizujących ze sobą wyznaniach pochodzenia chrześcijańskiego. Zatem przyjrzyjmy się pewnym problematycznym kwestią, wynikającym z kontekstu tego wersetu jak i opcji niektórych wykładni. W przypisie BT do tego wersetu wyjaśniono:
"Syn" nie wie jako człowiek, zwłaszcza jako Mesjasz obdarzony posłannictwem przekazania ludziom objawienia. (z przyp)
Z jednej strony uznaje Jezusa jako człowieka, co wynika z przypisu, by z drugiej strony temu zaprzeczyć, co ukazano w wykresie.
Uzupełnijmy jeszcze
KKK.
470 Ponieważ w tajemniczym zjednoczeniu Wcielenia "przybrana natura nie uległa zniszczeniu", Kościół doszedł w ciągu wieków do wyznania pełnej rzeczywistości ludzkiej duszy Chrystusa, z jej działaniami rozumu i woli, oraz Jego ludzkiego ciała. Równocześnie jednak za każdym razem musiał przypominać, że ludzka natura Chrystusa należy na własność do Boskiej Osoby Syna Bożego, przez którą została przyjęta. Wszystko to, kim On jest, i to, co czyni w niej, należy do "Jednego z Trójcy". Syn Boży udziela więc swojemu człowieczeństwu swojego osobowego sposobu istnienia w Trójcy. Zarówno w swojej duszy, jak w swoim ciele Chrystus wyraża więc po ludzku Boskie życie Trójcy:
No cóż, jest poniekąd niezrozumiałym, aby Jezus jako człowiek został "zjednoczony z ludzkim rozumem, wolą oraz swojemu człowieczeństwu swojego osobowego sposobu istnienia w Trójcy". Dużo zadawałem pytań, jak będąc człowiekiem nie być osobą ludzką, albo jak w zjednoczeniu unii hipostatycznej, jest zjednoczeniem niepełnym, czyli z brakami wiedzy pod wieloma względami. Nie sposób wymieniać wszystkich niejasności, ale wymyślając taką bezosobowa drugą naturę nie daje odpowiedzi, a jedynie nakazuje się dogmatyczną akceptacje.

Skoro zapoznaliśmy się pobieżnie z jedną argumentacją, to wiadomym się staje, że wymienionym na początku wersu Mk 13:32, owe 14 wydań pisząc Syn z dużej litery odnosi to do Jezusa. Dlaczego więc w przekładzie ks. Jakuba Wujka jest z małej? Trudno powiedzieć, co miał na myśli ten Jezuita, tak inaczej tłumacząc. Dziś takich oskarża się o odbieranie bóstwa Jezusowi, a mimo to Kościół zachowuje tolerancyjne milczenie wobec jego postawy. Jednak nie wszyscy odnoszą to do Jezusa. Użycie w rzeczonym wersecie "syn", bez dodatkowych określeń może nieść inne skojarzenia. Dla przypomnienia odwołajmy się m. in. do tego, że synami Bożymi są nazwani również aniołowie, jako istoty duchowe Rdz 6:2 por. Judy 6 - Hi 1:6. Jest ich tysiące, wobec czego niema przekonującego dowodu, iż dotyczy to Jezusa. Zatem pisząc "syn" z małej litery można odnosić wrażenie, że chodzi o jakiegoś syna boga z dziedziny duchowej, który nie zasługuje na tytuł o wyjątkowym znaczeniu.

Teraz przejdźmy do zapoznania się z inną interpretacją. Może być to zaskoczeniem, ale mimo nieoczekiwanej hipotezy zapoznajmy się z takim postulowanym wyjaśnieniem, uzupełniając obok słowa "syn" jego charakterystycznym określeniem.
parafr - A o dniu onym, abo godzinie żaden lojalny anioł w niebie, ani zbuntowany syn [szatan] nie wie, a tylko sam Ociec.
Mimo takiego poniżającego stanu, zasługuje na wyjątkowe wymienienie go, ponieważ jego przeszłość jest wyjątkowego statusu ze względu na wyjątkowe atuty Ez 28:14-16. Skoro podczas stworzenia go, był obdarowany szczególnymi predyspozycjami, toteż po sprzeniewierzeniu się, może posiadać groźne narzędzia niesprawiedliwego i destrukcyjnego działania. Z tego względu wychowuje innych zwanych "synami złego" Mat 13:38 synem zatracenia 2 Tes 2:3. To właśnie wyjaśniałoby, że chodzi o syna, który nie może wiedzieć o wielkim ucisku i końcu świata. Mimo, że dla mnie jest to myślenie utopijne , to mimo tego stanowi wejrzenie w przeszłość, jak tworzyły i tworzą się mity.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
http://cms-designs.de
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.
http://cms-designs.de
Ostatnie Artykuły
Paraklet
Dzień śmierci Jezusa
Sprzeczności wokół ś...
Pisarze I-IV w.
Jak powstał NT?
http://cms-designs.de

Załóż : Własne Darmowe Forum | laptopokazja.pl | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie