Moja własna strona na serwerze vg1.pl
Główne kategorie | Biblie i ... | Apokryfy | Artykuły | Apologie I-IV w. | Św. księgi? | Książki i opinie | Archeologia | Religia a ateizm | Wydania dot. ŚJ | Dokumenty ŚJ | Linki | Wersety | Doktrynalne | Ex ŚJ | Filmy | Transmisje rel. Maj 26 2019 19:02:50
Nawigacja
Główna
Szukaj
Galeria
Kategorie Newsów
Download
Forum
FAQ
Kontakt
http://cms-designs.de
Kim jest autor I Ew?
Obecnie przyjmuje się ogólnie pierwszą Ewangelię w Nowym Testamencie jako autorstwa Ew. Mateusza. Ostatnio jednak badacze poddają jako niewiarygodne. Podam niektóre z argumentów, które podważają przypisywanie autorstwa Mateuszowi celnikowi, jednemu z dwunastu uczni Jezusa.

Po pierwsze. Badacze historii ustalili, że autor tej Ewangelii czerpał informacje prawie 2/3 z od Marka. Gdyby był naocznym świadkiem nauczania Jezusa, to po co szukał informacji u Marka, który nie był naocznym świadkiem. Czy nie powinno być na odwrót, że to Marek powinien czerpać od Mateusza? Pozostałe 1/3 od jakiegoś bliżej nieznanego autora symbolicznie określanego m. in. jako "Q". Możliwe, że tym Q w pewnym stopniu mógł być Mateusz, który dał początek próbując ujednolicić krążące przekazy ustne lub jakieś luźne notatki z logiów Jezusa także w języku aramejskim, o którym wspomina Papiasz (I/II w.), gdyż ten z autor napisał po grecku. Ponadto obecnie prawie wszyscy badacze są zgodni, że pierwszą Ew. spisał Marek.

Po drugie. Nigdzie autor nie przypisuje sobie, że jest Mateuszem poborcą podatkowym. Argumenty są w samej Ew. i tak: Mat 9:9 Odchodząc stamtąd, Jezus ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: Pójdź za Mną! On wstał i poszedł za Nim. Gdyby był nim sam, byłby napisał coś w rodzaju "gdy siedziałem przy cle, podszedł do mnie Jezus", a tak nie ma. Podobnie Mat 28:16 Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. Było to już po śmierci Judasza. Gdyby sprawozdawcą był ten rzeczywisty Mateusz, to powinien relacjonować w pierwszej osobie, "ja wstałem" oraz "nam polecił" - poszliśmy. Czy nie powinien w ten sposób formułować, aby zwiększyć wiarygodność osobistym autorytetem, a nie podawać się za kogoś innego.

Po trzecie. Autor jest dość niekonsekwentny ze względu pouczeń Jezusa dotyczących nieporozumień zanotowanego w Mat 18:17 ,,powiedz zborowi". Ten zwrot wygląda na nieautentyczny, który wskazuje na kogoś innego niż Mateusz, a który powstał już po jakimś czasie od śmierci Jezusa. Nie mógł pisać Mateusz w czasie rzeczywistym, gdyż za życia Jezusa nie było jeszcze zboru chrześcijańskiego. Jeśli był, to był to zbór Izraela jako całość, lub jako część gromadzący się w synagogach. Dziwnym byłoby, aby Jezus kierował do kapłanów faryzeuszy lub sadyceuszy, których to Jezus uważał za błądzących w prawie Mojżeszowym, a o niesprawiedliwym procesie Sanhedrynu przekonał się osobiście na samym sobie. Co prawda wielu współczesnych pisarzy może przybierać pseudonimy, ale robią to najczęściej z jakiś obaw o życie swoje lub bliskich. Zazwyczaj jednak anonimy traktuje się po macoszemu. Dlaczego Mateusz miałby to robić?


Po czwarte. Umownie pozostaję przy Mateuszu, który naginał historię genealogii odnośnie Jezusa celem dopasowania do jakiejś idei, która ta prawdziwa nie byłaby potwierdzeniem proroczego pochodzenia. Oto rodowód w skrócie, tylko w kolejności samych imion za BT:


Mat 1:1-16
Abraham, Izaak, Jakub, Juda, Fares, Esroma, Aram, Aminadab, Naasson,Salmon, Booz, Obed, Jesse, Dawid (14)

Salomon, Roboam, Abiasz, Asa, Jozafat, Joram, Ozjasz, Joatam, Achaz, Ezechiasz, Manasses, Amos, Jozjasz, Jechoniasz (14)

Salatiel, Zorobabel, Abiud, Eliakim, Azor, Sadok, Achim, Eliud, Eleazar, Mattan, Jakub, Józefa, Jezus(13)

Tą powyższą genealogię można porównać z tym samym rodowodem z Księgi
1 Kronik 3:10-12

Otóż ten redaktor chciał stworzyć system czternastki, aby wmówić cykliczną świętość prowadzącą do Jezusa. Przyjętym jest, że 7 symbolizuje doskonałość niebiańską, Natomiast przez podwojenie 2x7=14 chce potwierdzić nadzwyczajność świętości. Jednakże aby tego dokonać musiał uciec się do sfałszowania za pomocą tego, że zrobił Jorama ojcem Ozjasza (wers 8), tymczasem w genealogi Joram jest prapradziadkiem dla Ozjasza. Mimo usunięcia 3 postaci i tak nie umiał dobrze liczyć, gdyż w ostatniej sekwencji Salatiel ... Jezus jest 13-tu. (zaczerpnięte z opracowania Barta D. Ehrmana - fragment kopi z prawej)

Po piąte jest różnica ojcostwa Maryi, porównując rodowody Mateusza i Łukasza. U Mateusza 1:16 ojcem Józefa męża Maryi jest Jakub, u Łukasza 3:23 jest Heli.

Podejmowano różne próby wyjaśnień tej sprzeczności, jedną z najwcześniejszych podaje:


1) Najwcześniejszą zachowaną próbą uzgodnienia dwóch genealogii jest ta Afrykanusa, pochodząca z czasów ok. roku 200. Przyjmuje on, że kluczem do pogodzenia różnić jest prawo lewiratu: Mattan, dziadek Józefa w liście Mateusza, ożenił się z Estą (ang. Estha) i spłodził Jakuba. Po śmierci Mattana, Melchi (niespokrewniony z Mattanem), dziadek Józefa w liście Łukasza, wziął Estę za żonę i z tego małżeństwa narodził się Heli; stąd Jakub i Heli byli przyrodnimi braćmi. Heli ożenił się i zmarł bezdzietnie, jego brat Jakub poślubił według prawa lewiratu wdowę po nim i stał się fizycznym ojcem Józefa. Z tego wynika, że Mateusz podał listę fizycznych przodków Józefa, Łukasz zaś przedstawił listę jego przodków według prawa.

2) Za Anniusem z Viterbo (ok. 1490), Lutrem i Bengalem cześć współczesnych uczonych przyjmuje, że Mateusza lista przedstawia genealogię Józefa, a Łukasza genealogię Maryi. Ten pogląd jest zazwyczaj związany z założeniem, że wyrażenie „jak mniemano” (Łk 3, 23), zastosowane zostało tylko do Józefa [natomiast nie odnosi się do dalszych przodków, bo oni byli cielesnymi przodkami Maryi, a więc konsekwentnie i Jezusa]. Tertulian i niektórzy ze współczesnych uczonych odwracają powyższy pogląd i uważają, że Mateusz podał genealogię Maryi, a Łukasz – Józefa.
Można to przedstawić w formie diagramu:


źródło

Mimo tych prób w punkcie 2-gim, jest niezgodność z tradycyjnym, jak i Protoewangelią Jakuba o przekonaniu, że ojcem Maryi był Joachim, a tego niema w obydwu synoptycznych rodowodach.

Po szóste: Przyjmuje się, że I Ew. pisał z pochodzenia jakiś grek, który nie rozumiał paralelizmu hebrajskiego odnośnie oślęcia Zach 9:9. Autor tej Ew. pisze o dwu zwierzętach - osiołku i źrebięciu oślicy, gdy relacjonuje uczni Mat 21:7 Przyprowadzili oślicę i źrebię i położyli na nie swe płaszcze, a On usiadł na nich. Tego błędu nie robią pozostali pisarze Ew. mimo, że i nie koniecznie byli izraelitami (o tym w innym art.), to jednak każdy pisze o jednym osiołku - Mk 11:7 - Łuk 19:33 - Ja 12:14. Część badaczy twierdzi, że żaden wykształcony Żyd nie popełniłby takiego błędu, gdyby był właściwy Mateusz będący Judejczykiem.

Po siódme: Autorstwo przypisując Mateuszowi nie przystoi, aby naoczny uczeń Jezusa czerpał tak obszernie z innych źródeł, niewiele dając od siebie. Natomiast daje się zauważyć, że czerpanie i wkładanie w usta Jezusa przemówień, pochodziło z już istniejących wcześniej mądrości żydowskich. Dla przykładu niech posłuży słynne kazanie na górze, a w nim maksymę "złotej reguły". Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy. (Mat 7:12). Tak uczyło już wielu starożytnych moralistów, jak np:
Grecki historyk Herodot mówił: Nie uczynię tego, co uznaję za hańbę dla mojego sąsiada. Grecki mówca Izokrates miał powiedzieć: Powinieneś odnosić się do innych tak, jak oczekujesz, że oni będą odnosić się do ciebie. Konfucjusz uczył: Nie czyń innym tego, czego sam nie chciałbyś, aby oni tobie czynili. W czasach bliższych Jezusowi podobnie Kpł 19:17, czy apokryfach Tobiasza 4:15 Czym sam się brzydzisz, nie czyń tego nikomu! .... A współczesny Jezusowi słynny rabin Hillel do pewnego poganina deklarującego przejście na judaizm, pod warunkiem, że rabin wyrecytuje całą Torę, stojąc na jednej nodze. Na co rabin: Tego, czego nienawidzisz, nie czyń swemu siadowi. Oto cała Tora. Reszta to komentarze. Idź i nauczaj tego. Czerpałem z NT B. D. Ehrman str 161
Czy Jezus mówił to pod dyktando swego Ojca z nieba, czy raczej pokazuje to, iż kazania bazowały na innych?

Po ósme: Jeśli autorzy Ew. nie byli świadkami jakiegoś zdarzenia, ani nikt inny sympatyzujący z ich otoczenia, a zaszła potrzeba uzupełnienia pewnej pustki, to jak ją wypełniali? Przedtem sprawdźmy co pisze autor I Ew.
Mat 27:11 Jezusa zaś stawiono przed namiestnikiem. Namiestnik zadał Mu pytanie: «Czy Ty jesteś królem żydowskim?» Jezus odpowiedział: «Tak, Ja nim jestem». 12 A gdy Go oskarżali arcykapłani i starsi, nic nie odpowiadał. 13 Wtedy zapytał Go Piłat: «Nie słyszysz, jak wiele zeznają przeciw Tobie?» 14 On jednak nie odpowiedział mu na żadne pytanie, tak że namiestnik bardzo się dziwił.
Ta relacja jest nieautentyczna, ze względu, że część nie kolorowa umieszczona jest w środku, co daje wrażenie, iż Żydzi byli obecni podczas rozmowy Jezusa z Piłatem w jego zamku. Tymczasem tak nie było z powodu skalania się Ja 18:28. Wobec tego oskarżania przez Żydów były przed rozmową z Jezusem w zamku Piłata oraz później. Porównajmy też Jana, że rozmowa Piłata z Jezusem odbywała się w "cztery oczy" poza zasięgiem innych.
Ja 19:8 A gdy Piłat usłyszał te słowa, bardziej się uląkł 9 i wszedł znowu do zamku, i rzekł do Jezusa: Skąd jesteś? Ale Jezus nie dał mu odpowiedzi. 10 Rzekł więc do niego Piłat: Ze mną nie chcesz rozmawiać? Czy nie wiesz, że mam władzę wypuścić cię i mam władzę ukrzyżować cię? 11 Odpowiedział Jezus: Nie miałbyś żadnej władzy nade mną, gdyby ci to nie było dane z góry; dlatego większy grzech ma ten, który mnie tobie wydał.
Teraz powstaje pytanie. Skąd autor mógł czerpać przebieg rozmowy, skoro nikogo z otoczenia przyjaciół Jezusa tam nie było? Wydaje się dość rozsądne, że aby wypełnić tą lukę, wykorzystywano w takich przypadkach proroctwa, które by pasowały, a jednocześnie uwiarygodniały ich spełnienie. Dobrze do tej roli po dopasowaniu parafrazującym nadawała się zapowiedź Izajasza 53:7. Dla niejednych jest to motyw pokazujący, jak dochodziło do formowania się poszczególnych ksiąg. Można w taką wersję wierzyć lub nie. Pokazałem tylko niektóre redakcje budzące bardzo poważne wątpliwości w autorstwo Mateusza celnika, bezpośredniego ucznia Jezusa.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
http://cms-designs.de
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.
http://cms-designs.de
Ostatnie Artykuły
Paraklet
Dzień śmierci Jezusa
Sprzeczności wokół ś...
Pisarze I-IV w.
Jak powstał NT?
http://cms-designs.de

Załóż : Własne Darmowe Forum | laptopokazja.pl | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie